piątek, 21 lutego 2014

Pesto z rukoli w 15 minut

   W naszym domu telewizor jest zazwyczaj wyłączony, ale rano muszę choć przez chwilę posłuchać mojego ulubionego redaktora (czyt. Prokopa:*). Dopiero wieczorem włączamy Fakty, a przed nimi często udaje mi się obejrzeć krótki program kulinarny. Michel Moran - Francuz z hiszpańskimi korzeniami, który swoim temperamentem przyciąga przed ekrany rzesze miłośników gotowania. Wielki pasjonat kulinariów, znakomity kucharz i doświadczony restaurator przekonuje mnie, że jeśli robię pesto to muszę robić je wg receptury. On twierdzi, że ktoś przede mną wymyślił genialny przepis, który jest znany na całym świecie i powinnam szanować ten wyjątkowy smak. Ale co ja mam zrobić jeśli w lodówce zamiast łososia mam boczek, a zamiast bazylii rukolę. Na szczęście Michel nie jest moim mężem;)
Do dzieła:


Pesto z rukoli po mojemu:
  • rukola z Biedronki;
  • olej z pestek dyni;
  • ser kozi;
  • uprażone orzeszki Piniowe;
  • sól morska.
    Nie wiem, co na to Michel, ale do pełnoziarnistego makaronu z pesto dodałam boczek:):)
Smacznego!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz