środa, 19 marca 2014

"Mam jedenaście miesięcy i trzy dni"

"Mam jedenaście miesięcy i nie lubię robić tego, czego ode mnie oczekują;);)
Mama chciałaby, żebym spała  w nocy i nie budziła się co trzy godziny, a do tego miałabym spać sama w łóżeczku. Kiedy ja bardzo lubię spać z rodzicami. Około 7 rano mama próbuje mnie głaskać, smyrać i drapać po plecach, bo ma nadzieje, że jeszcze poleżę w łóżku. Jak już przestanie się łudzić to mówi, że idziemy jeść śniadanie, ale ja nie mam ochoty na kaszkę, kanapkę, jogurt ani sztuczne mleko. Jestem stanowcza i zdecydowana. Wiem czego chce i potrafię to wyrazić. Żądam piersi!! Jak mam już pełny brzuszek, to zaczynam robić bałagan, a mama chodzi za mną i wkłada na miejsce te książki wyciągnięte z regału, te ubrania wyrzucone z szafy, szaliki wytargane z szuflady i te klocki porozrzucane po całej podłodze. Później się ubieramy- czego robić nie znoszę i jedziemy żłobka. Lubię dzieci, ale nie rozumiem dlaczego one dobrowolnie chodzą na drzemkę, to strata czasu, dlatego inni śpią, a ja mam Panią tylko dla siebie. Ona próbuje różnych sposobów, żeby mnie uśpić, ale nie wiele na mnie działa;), później bawi się ze mną, nosi mnie na rękach (a mama już nie chce:)) i prowadzi mnie za rączkę. Uwielbiam chodzić, myślę, że na roczek już się puszczę pionowych powierzchni, które teraz są dla mnie niezbędne i pójdę sama.
To, że jestem super bystra, inteligentna i nad wyraz samodzielna wiedzą wszyscy. O tym, że nadal nie przepadam za jazdą samochodem i wózkiem przekonał się ostatnio dziadek, który na spacerze musiał mnie nosić na rękach, bo inaczej wszyscy by się za nami oglądali, tak wrzeszczałam;). Uwielbiam, kiedy dziadek nosi mnie na rękach i idzie tam gdzie pokazuję wskazującym paluszkiem. Najczęściej chce dotykać kwiatów, klamek, lampy, włączać i wyłączać światło. Bardzo lubię kiedy mama daję mi ciasteczka, dzieje się tak bardzo rzadko, częściej dostaję do rączki rodzynkę, żurawinę czy morelkę. Kiedy mama nie widzi zjadam krem do pupy, ma dziwną konsystencję i specyficzny smak.
Ostatnio po raz pierwszy przytuliłam się do mamy na dłużej niż sekundę, było miło i nie wiem czemu wcześniej tego nie robiłam. Muszę być dla niej milsza, bo jest naprawdę zmęczona. Buziaczki mamusiu:*."

Ta szafka na pewno się otwiera..

widziałam jak tata wyciągał z niej buty!

Niesamowicie ciekawe..

pokaż kotku co masz w środku..

a teraz będę zamykać i otwierać te okrągłe drzwiczki;)

6 komentarzy:

  1. ciotka Karola19 marca 2014 06:38

    ..."Mamusiu Ciotka Klotka mówiła,że nie wolno mnie prowadzać!! to podobno nie jest dla mnie dobre :(("

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno:)ja nie prowadzam, jestem bez winy:)

      Usuń
  2. Słodziak :)
    Moja Majka uwielbia wrzucać pranie do pralki! o wyciąganiu naczyń ze zmywary nie wspomnę ;-)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziekuje!do zmywarki staram sie jej nie dopuszczac

    OdpowiedzUsuń