czwartek, 17 kwietnia 2014

Pierwsze urodziny - dzień pierwszy:)

Mamy za sobą pierwszą, małą domówkę dla najbliższych znajomych. Laura towarzyszyła gościom do samego końca, a z nadmiaru wrażeń nie umiała zasnąć mimo, iż zegarek pokazywał północ:) Przed nią jeszcze dwa dni imprez świąteczno-urodzinowych, więc już psychicznie nastawiam się na nieprzespane noce;)
"Mamo, całkiem ładne wybrałaś te talerzyki, sowy są w porządku."
"Gdzie są goście?"

"Na królika zawsze można liczyć, dlatego dostanie najlepsze miejsce przy stole:)"

"Dlaczego tata nie włożył garnituru?"
"Pamiętaj, że jeszcze musisz posmarować mi dziąsła."

Królewska służąca kłania się w pas!!
Przygotowania...

w toku..

jeszcze kilka ważnych szczegółów i będzie zaczynać!!


        WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO CÓRECZKO!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz